Wycieczka do Berlina

wycieczka004Karolina Prymas-Jóźwiak 

Refleksje po wycieczce do Berlina

Był chłodny i mroczny świt. Poznań jakiś taki zaspany i pusty, rozświetlony nocnymi neonami przywitał nas smagającym wiatrem. 26 listopada, gdy wokół już można było poczuć przedświąteczną atmosferę, spotkaliśmy się na placu Mickiewicza skąd rozpoczęła się nasza jednodniowa wycieczka do Berlina. Celem właściwe nie był Berlin jako miasto, ale jego dwie ważne galerie  Pergamonmuseum i Neues Museum, w którym zgromadzona jest kolekcja sztuki egipskiej. Uczniowie klas drugich poznańskiego Liceum Plastycznego, mają już pewne obycie ze sztuką starożytną, którą mogli poznawać w trakcie pierwszego roku nauki historii sztuki. Teraz nadszedł czas na konfrontację teorii  i podręcznikowych wyobrażeń z rzeczywistością konkretnego dzieła.

Poranny przejazd autokarowy do Berlina upłynął w atmosferze drzemania, dzięki czemu udało się choć trochę zamortyzować niedogodności wczesnoporannej pobudki. Kiedy dotarliśmy na miejsce, czyli pod Pergamonmuseum, Berlińczycy już krzątali się po ulicach, przed domem Kanclerz Angeli Merkel spacerowali dyskretni strażnicy, a turyści właśnie opuszczali swoje autokary i ruszali na spotkanie ze sztuką.

Dla naszych uczniów, jak co roku, spotkanie oko w oko z Ołtarzem Pergamońskim czy Bramą bogini Isztar było z pewnością mocnym doznaniem, bo skala i jakość obiektów znanych do tej pory za pośrednictwem slajdów, uświadamia rozmach, z jakim działali starożytni artyści. Podobnie trudno zapomnieć spojrzenia w oko (oczy?) królowej Nefretete i jej mężowi, faraonowi Echnatonowi…

Kontakt z oryginalnym dziełem pozwolił z pewnością doświadczyć jeszcze jednego wymiaru obcowania ze sztuką – to niepowtarzalna okazja do dokonania samodzielnej oceny poziomu wykonania dzieła. Ślad finezyjnego prowadzenia dłuta, idealnie gładka powierzchnia kamienia czy wirtuozeria kompozycji niewielkiego reliefu  lub – przeciwnie – nonszalancja i niestaranność „masowej produkcji” egipskich reliefów grobowych u niejednego budziły zaskoczenie.

Istotnym elementem naszej wycieczki był spacer po Berlinie i możliwość doświadczenia urbanistycznego rozmachu, z jakim ukształtowane zostało słynne centrum miasta – ulica Unter den Linden i jej okolice. Natomiast ostatnim akcentem naszego krótkiego pobytu w stolicy Niemiec był czas wolny, który wypełniliśmy snując się pomiędzy uroczymi świątecznymi straganami Weichnachtsmarkt-u ulokowanego na Ku`Dammie. Wśród zapachów pieczonych na grillu przysmaków, grzanego wina, kawy i słodkości, w takt gwaru obcojęzycznych rozmów i radosnej muzyki z rozświetlonych karuzeli bożonarodzeniowych pełnych świergoczących dzieciaków upłynęły nam ostatnie chwile w Berlinie.

Na koniec warto dodać, że wycieczka została przygotowana przez obie Wychowawczynie tegorocznych klas drugich, Panie Profesor Katarzynę Maciąg i Beatę Stefańską, którym w charakterze opiekunek towarzyszyły Panie Profesor Agata Maciejewska i Karolina Prymas-Jóźwiak. Od strony organizacyjnej wycieczką zajęło się zaprzyjaźnione z Liceum Plastycznym poznańskie Biuro Podroży „Simon”, któremu serdecznie dziękujemy za miłą współpracę.

 

Liceum Plastyczne im. Piotra Potworowskiego w Poznaniu

ul. Junikowska 35
60-163 Poznań

sekretariat (at) lp.poznan.pl
tel. +48 61 868 48 68
fax +48 61 868 48 68

kom. +48 798 210 608